Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1
Czytałem na stronie internetowej www.chodzeniepoogniu.com , że przed seansem musimy się odpowiednio przygotować psychicznie. Czy bez tego, możemy się zwyczajnie poparzyć?
Offline
Poparzenia są ostatnim tematem który zajmuję uwagę ludzi, którzy właśnie przeszli przez próbę żaru.
By bezpiecznie przejść po żarach nie trzeba wchodzić w jakieś specjalne stany świadomości. Nie robimy tu żadnych transów, odlotów, czy autohipnozy.
Chodzenie po ogniu nie jest żadną form cudu, triku, sztuczki czy wiedzy tajemnej.
To po prostu jest możliwe. Kiedyś, ktoś, wytłumaczy zjawisko w sposób całkowicie racjonalny. Nadal jednak pozostanie do zrobienia ten najważniejszy krok... DECYZJA
Możesz znać na pamięć sposób racjonalnego wytłumaczenia zjawiska, ...
możesz wiedzieć wszystko na temat fizyki i fizjologii zjawiska. Na samym końcu liczy się jednak tylko to, że robisz ten krok. W żar o temp. kilkuset stopni.
i tylko to się liczy...
reszta to pierdoły :)
Offline
Byłam na pokazie w Ogrodzieńcu w sobotę.
Ostatnie zdanie które napisałeś w poprzednim poście, są dla mnie w tej chwili absolutnie jasne i trafione w 10
Będę śledzić imprezy na jurze i
mam nadzieję, do zobaczenia.
Pozdrawiam
Ola W.
Offline
Dość dużo działamy na Jurze K.C
Większość działań organizuje się dosłownie z dnia na dzień, lub jest imprezą zamkniętą.
By mieć pewność że będziesz otrzymywać aktualne informacje, zostaw kontakt w subskrypcji.
Pozdrawiam
Tomasz Barłożek
Offline
Strony: 1